“Ludzie płacą lekarzowi za pracę, za serce pozostają mu winni.” Lucius Annaeus Seneca Minor

Meningokoki

szczepionka przeciw meningokokom
[zm_sh_btn iconset=’flat’ iconset_type=’square’ icons=’facebook,twitter,linkedin,googlepluse,pinterest,mail’]
Meningokoki to bakterie, które wywołują bardzo groźne i szybko postępujące zakażenia wielonarządowe. W Polsce na te infekcje choruje 1 na 100 tys. osób, przy czym w ponad 10 proc. przypadków choroba kończy się śmiercią. Zakażenia są szczególnie niebezpieczne dla dzieci poniżej 5 roku życia i osób w podeszłym wieku. Ze względu na wysokie ryzyko zgonu z powodu inwazyjnej choroby meningokokowej i licznych jej powikłań szczepienia przeciwko najczęstszym meningokokom B i C znalazły się na liście szczepień zalecanych przez Głównego Inspektora Sanitarnego.

Inwazyjna choroba meningokokowa to niebezpieczne zakażenie bakteryjne, które kończy się śmiercią w 10,2 proc. przypadków u dorosłych, w 11,3 proc. u dzieci oraz nawet w 50 proc. u osób powyżej 75. roku życia.

– Nie ma choroby, która miałaby groźniejszy i bardziej podstępny przebieg. Nieraz zaczyna się od kataru i stanu podgorączkowego, ale potem dochodzi do piorunującego zakażenia. Wtedy rozwija się wewnątrzustrojowe wykrzepianie naczyniowe, dochodzi do zatorów bakteryjnych. Są takie sytuacje, że lekarz rozpozna chorobę, wzywa pogotowie, a dziecko umiera w drodze do szpitala – mówi prof. Andrzej Radzikowski, epidemiolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Meningokoki są wrażliwe na antybiotyki, jednak infekcje często przebiegają tak szybko, że lek nie ma możliwości zadziałać.

Zakażenie bakteriami z tego gatunku rozwijają się u około 1 na 100 tys. mieszkańców Polski, z czego 70 proc. stanowią infekcje meningokokami należącymi do serotypu B. Pozostałe przypadki są wywołane przez serotyp C. Prawie połowa zakażeń dotyczy dzieci poniżej 5. roku życia.

– W ostatnich dwóch latach w całej Europie mamy zdecydowaną dominację meningokoka B, dlatego że Europa Zachodnia jest zaszczepiona przeciwko meningokokom C. Ale i w Polsce już niemały odsetek dzieci i młodzieży jest zaszczepiony przeciwko meningokokom C – tłumaczy Andrzej Radzikowski.

Meningokoki
[zm_sh_btn iconset=’flat’ iconset_type=’square’ icons=’facebook,twitter,linkedin,googlepluse,pinterest,mail’]

Osoby zaszczepione przeciwko serotypowi C mogą zatem rozwinąć inwazyjną chorobę meningokokową po kontakcie z bakteriami należącymi do serotypu B. W przebiegu infekcji, oprócz posocznicy, często dochodzi do zapalenia opon mózgowych, a w efekcie do utraty słuchu, napadów drgawek, a nawet pogorszenia ilorazu inteligencji.

– Od jesieni mamy szczepionkę przeciwko meningokokom B, na którą czekaliśmy prawie 20 lat. Wskazane jest, by do roku przede wszystkim szczepić niemowlęta przeciwko meningokokom typu B. Natomiast już dzieci starsze i młodzież przede wszystkim przeciwko meningokokom C, ale naturalnie meningokoki B też stanowią dla nich pewne zagrożenie – dodaje profesor.

Szczepienia przeciwko meningokokom należącym do serotypów B i C znalazły się na liście szczepień zalecanych przez Głównego Inspektora Sanitarnego.